• Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
  • Rotator
Cha-cha-cha, czyli Kórið hjá Jóhan w Szczecinie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Łukasz Łach   
Niedziela, 12 Grudzień 2010 20:17
Cha-cha-cha, czyli Kórið hjá Jóhan w Szczecinie
"Zew Północy nr 6" | Marcin Jakubowski

Wszystko zaczęło się od maila przyjaciół z Wysp Owczych. Pytanie brzmiało: czy pomożecie zorganizować występ farerskiego chóru w Szczecinie? Kruchy temat, ale twardzielom z północnego Atlantyku trudno odmówić pomocy. Dzięki łańcuchowi życzliwych dusz, po kilku dniach na wyspy poszybował mail z odpowiedzią: czekamy na Kórið hjá Jóhan!

- Jak to się czyta? Kełre czoa Joohan? – Sławek Osiński, felietonista Zewu Północy, zmagał się z prawidłową wymową nazwy chóru. Farerski nie jest prosty – podobnie musieli mówić wikingowie. To Osiński poprzez swoje kontakty uruchomił chóralne domino. A teraz sposobił się do roli konferansjera Chóru Jóhana.

Osobą, która dała decydującą zmianę w chóralnej sztafecie, była Iwona Wiśniewska-Salamon – adiunkt Katedry Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Szczecińskiego, dyrygentka dwóch akademickich chórów i artystyczny opiekun planowanych występów. To dzięki niezbadanym pokładom jej energii, dorównującej krzepie kilku Pudzianów, udało się pozyskać kolejnych sojuszników. W pierwszym rzędzie Krystynę Milewską z Muzeum Narodowego w Szczecinie, gdzie miał się odbyć główny koncert, i Elżbietę Weczer, organizatorkę sponsorskiej osłony. W przygotowaniach wziął udział o. Remigiusz Kalski SJ z kościoła p.w. Św. Andrzeja Boboli, w którym Kórið hjá Jóhan także miał zaśpiewać. Inicjatywa w końcu dotarła do Urzędu Miasta Szczecina, zyskując wsparcie materialne i oficjalny prezydencki patronat nad tym unikalnym wydarzeniem.

Nieznany naród Europy

Dlaczego unikalnym? Farerczycy to jedna z najmniejszych i równie mało znanych społeczności Europy, licząca ledwie 48 000 obywateli. Dodajmy – wyjątkowych pod wieloma względami. Jednym z takich wyjątków jest nadzwyczajna muzykalność. U Farerczyków śpiew urósł do rangi nośnika narodowej tożsamości, przyczyniając się do zachowania języka w trudnych czasach duńskiej hegemonii.

 

Tekst jest fragmentem artykułu, który ukazał się w numerze 6. magazynu skandynawskiego „Zew Północy” ( www.zewpolnocy.pl )

 

Komentarze

Nazwa *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Zmieniony: Niedziela, 12 Grudzień 2010 20:28